Niepełnosprawni:

Spółdzielnia Inwalidów ŚWIT już w chwili założenia, czyli w 1944 roku, zatrudniała inwalidów. Wówczas ich rehabilitacja nie była problemem pierwszoplanowym. W czasach niezwykle ciężkich, w kraju wyniszczonym wojną, trzeba było ludziom zapewnić źródło utrzymania, dać pracę i zarobki. Dynamiczny rozwój Spółdzielni spowodował wzrost zainteresowania jej władz, jak również Związku Spółdzielni Inwalidów, innymi aspektami funkcjonowania takich zakładów. Rozbudowano własną przychodnię zdrowia i wdrażano w coraz szerszym zakresie programy rehabilitacji zawodowej i leczniczej. Przełomowym momentem w działalności Spółdzielni było postawienie sobie ambitnego zadania: prowadzenie w szerokim zakresie terapii zajęciowej osób po przebytej chorobie nerwowej lub psychicznej w warunkach normalnego zakładu pracy. Był to rok 1960.

Było to pionierskie działanie. Żaden zakład w Polsce nie miał zorganizowanego dotąd działu pracy chronionej dla osób po przebyciu tego typu chorób. ŚWIT, nie mając wzorców i doświadczeń, pod kierownictwem psychiatry dr Mieczysława Długokęckiego przystąpił do realizacji zamierzenia. Pierwszoplanowym celem w statucie Spółdzielni staje się od tego czasu realizacja zadań z zakresu rehabilitacji osób niepełnosprawnych.

W 1961 roku przyjęto do pracy pierwszych 70 osób skierowanych przez komisję lekarską ds. rehabilitacji Wojewódzkiej Poradni Zdrowia Psychicznego w Warszawie. Ludzie ci nie byli zdolni do podjęcia pracy w normalnych warunkach. Zostali zatrudnieni w 12 działach produkcyjnych, gdzie pracownicy wykonują dziesiątki różnych czynności i może być zorganizowana rotacja w zatrudnieniu. Dzięki stworzeniu im najwłaściwszych warunków, wielkiej cierpliwości oraz olbrzymiemu wysiłkowi personelu rehabilitacyjnego osiągnięto kilka zasadniczych celów: nie ujawnienie pracowników ze schorzeniami psychoneurologicznymi wśród pozostałej części załogi, kontynuacja kuracji leczniczej środkami podtrzymującymi oraz stopniowe nauczanie wykonywania różnych czynności - od najprostszych do skomplikowanych.

Ten ostatni cel był niezwykle trudny do wykonania. W wypadku niepełnosprawnych, po przebytej chorobie nerwowej, do pokonania jest opór psychiczny, niewiara w możliwość wykonania jakiejkolwiek pracy, apatia, niechęć do przezwyciężania trudności. Trzeba przede wszystkim choremu przywrócić wiarę we własne siły i przekonać, że jest człowiekiem pełnosprawnym tak jak inni. Że jego praca jest pożyteczna dla społeczeństwa, a pieniądze otrzymuje nie z litości, lecz za wykonaną przez siebie pracę, wycenianą tak jak innym pracownikom.

alt

Pomoc materialna

Ponadto, Spółdzielnia oferowała dużą pomoc materialną dla osób niepełnosprawnych w zakresie: dostosowania mieszkań do ich potrzeb, usuwania barier architektonicznych, wyposażania mieszkań w różnorodny sprzęt gospodarstwa domowego. Prowadzona była bardzo bogata działalność sportowa, łącznie z organizacją rejsów morskich i międzynarodowych turniejów w różnych dyscyplinach sportowych uprawianych przez niepełnosprawnych. Po załamaniu gospodarczym na początku lat 90. Spółdzielnia zmuszona była ograniczyć działalność gospodarczą i niestety także rehabilitacyjną. Nie udało się uchronić najciężej poszkodowanych w trakcie koniecznych zmian restrukturyzacyjnych. Po trudnym okresie wyrzeczeń sytuacja wróciła do normy i nastąpił znaczny wzrost zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Obecnie poradnia rehabilitacyjna zabezpiecza podstawową opiekę medyczną i rehabilitację w ramach gabinetu fizykoterapii, a także badania profilaktyczne z zakresu medycyny pracy. Działają kluby pacjenta, centrum aktywizacji osób niepełnosprawnych, organizowane są turnusy rehabilitacyjne, indywidualne programy rehabilitacji  oraz świadczona jest pomoc indywidualna dla osób niepełnosprawnych.

Spółdzielnia Inwalidów ŚWIT zatrudnia obecnie blisko 600 osób, w tym około 500 osób niepełnosprawnych. Osoby z najcięższymi chorobami tzw. schorzeniami szczególnymi stanowią 65% załogi.

Centrum Aktywizacji Zawodowej

Od 1986 roku istnieje w Spółdzielni Centrum Aktywizacji Zawodowej wcześniej działające jako Klub Pacjenta. Ich założycielkami są: dr Barbara Dmuchowska i psycholog Małgorzata Bielecka. W zajęciach klubowych uczestniczy każdorazowo od 15 do 40 osób. Spotkania te mają ogromny wpływ na integrację i wzajemną przyjaźń pacjentów-pracowników Spółdzielni.

Początkowo spotkania odbywały się raz w tygodniu na terenie Spółdzielni. Brała w nich udział grupa pracowników psychicznie chorych. Od kilku lat działa druga grupa inwalidów z upośledzeniem umysłowym. Często w spotkaniach uczestniczą też niepełnosprawni z innymi schorzeniami. W ramach zajęć klubowych odbywają się spotkania, na których prowadzone są zajęcia psychoterapeutyczne, dyskusje o muzyce, wspólnie oglądane są filmy na wideo. Kilka razy w roku organizowane są wspólne spacery po Warszawie - np. zwiedzanie ZOO, wypady na spektakle teatralne i do kina. W ciągu roku klubowicze wyjeżdżają autokarem w Polskę na jednodniowe wycieczki krajoznawcze. Przynajmniej raz w roku organizowane są turnusy rehabilitacyjne. W niektóre weekendy klubowicze wyjeżdżają do ośrodka rehabilitacyjno-wypoczynkowego Spółdzielni w Wildze. Co roku organizowany tam jest bal maskowy oraz inne okolicznościowe imprezy, np. święto wiosny. W czasie tych wypadów, poza wypoczynkiem i zabawą, klubowicze biorą udział w zajęciach i zawodach sportowych.

Członkowie Centrum spotykają się także przy okazji świąt dzieląc się opłatkiem i jajkiem. Z okazji 10-lecia Klubu Pacjenta zorganizowano przedstawienie "Kopciuszek". Aktorami, scenografami i wykonawcami dekoracji byli sami klubowicze. Było to dla nich ogromne przeżycie. Tym bardziej, że widzami tego spektaklu byli, oprócz rodzin, także koledzy pracownicy Spółdzielni, którzy stawili się w sali widowiskowej prawie w komplecie.

Ośrodki rehabilitacyjno -  wypoczynkowe

Spółdzielnia Inwalidów ŚWIT posiada trzy własne ośrodki rehabilitacyjno-wypoczynkowe w różnych regionach kraju. Są one przystosowane do wypoczynku osób niepełnosprawnych. Ośrodek w Chmielnie znajduje się na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Położony jest w przesmyku między trzema jeziorami: Białym, Kłodno i Rekowo. Ośrodek ma bezpośredni dostęp do wody, własne dwa pomosty i jest świetnie wyposażony w sprzęt pływający. Czynny jest sezonowo - od kwietnia do września. Nie prowadzi zbiorowego wyżywienia. Dysponuje 72 miejscami noclegowymi, z czego 60 z nich znajduje się w dwóch murowanych pawilonach, a 12 w nowym budynku świetlicowo-gastronomicznym. Pokoje 2- i 3-osobowe posiadają umywalki z bieżącą ciepłą i zimną wodą. Sanitariaty i prysznice znajdują się w wolno stojącym budynku oraz budynku świetlicy.  www.chmielno.swit.com.pl 


Ośrodek w Wildze, niedaleko Warszawy, położony jest w lesie sosnowym. Od 1991 roku pozostaje w najmie. Obecny najemca prowadzi w nim turnusy rehabilitacyjne z zajęciami hipoterapii. Ośrodek dysponuje 80 miejscami noclegowymi. Pokoje 2-osobowe znajdują się w drewnianych domkach z tarasem i pełnym węzłem sanitarnym. W ośrodku znajduje się duży budynek świetlicowy, połączony ze stołówką i dużym zapleczem kuchennym. www.wilga.swit.com.pl


Ośrodek w Grzybowie położony jest 200 m od brzegu Morza Bałtyckiego. Posiada specjalnie wybudowany pomost z zejściem na plażę. Od 1991 roku pozostaje w najmie. W ośrodku istnieje możliwość wykonywania zabiegów hydroterapii. Ośrodek dysponuje 80 miejscami noclegowymi. Pokoje 2- i 3-osobowe, wyposażone w umywalki, usytuowane są w budynku murowanym, dwukondygnacyjnym, z pełnym zapleczem stołówkowym i świetlicowym.  www.grzybowo.swit.com.pl

alt

Przyszłość niepełnosprawnych  w SI ŚWIT i w naszym kraju

Czym jest rehabilitacja? To przywrócenie dobrego imienia, dobrej opinii. To przywracanie aktywności chorym chronicznie, zarówno umysłowo jak i fizycznie. To przygotowanie niepełnosprawnego do wykonywania zawodu drogą specjalnego szkolenia. Rehabilitacja zawodowa niepełnosprawnych jest kuracją polegającą na pracy. Jest przywracaniem społeczeństwu osób, które z najprzeróżniejszych przyczyn nie zostały przygotowane do życia w społeczeństwie lub zostały z tego życia wytrącone przez chorobę lub kalectwo. I nie istnieje tylko jeden dobry model na kurację rehabilitacyjną: do każdego niepełnosprawnego trzeba zastosować inny, tylko dla niego skuteczny. Przyczyną wielu wypadków pogarszania się stanu zdrowia niepełnosprawnych, w szczególności osób po przebytej chorobie psychicznej, już po opuszczeniu zakładów leczenia zamkniętego, jest nieprzychylne przyjmowanie ich przez otoczenie, a często i członków rodziny. Do czasu, kiedy taka osoba nie przekona się o własnej wartości i przydatności dla innych, trudno jest mówić o zakończeniu procesu leczenia.

Spółdzielnia Inwalidów ŚWIT posiada już bogate doświadczenie w tej dziedzinie - unikalne nie tylko w kraju, ale i na świecie. Jest chętna służyć swym ponad czterdziestoletnim doświadczeniem każdemu, kto wyrazi taką chęć. Obawiamy się jednak, że nasza wieloletnia, ciężka praca z niepełnosprawnymi, szczególnie ze schorzeniami psychoneurologicznymi pójdzie w zapomnienie. Niekorzystne zmiany ustawowe, dotyczące zakładów pracy chronionej, drastycznie ograniczyły środki, z których finansowana jest sfera rehabilitacji osób niepełnosprawnych. W wyniku tych zmian bardzo ucierpiał poziom i zakres realizowanych programów rehabilitacyjnych. W trakcie wprowadzania reformy służby zdrowia nie uwzględniono specyfiki poradni rehabilitacyjnych przy zakładach pracy chronionej. Ograniczono znacznie zakres uprawnień lekarzy zatrudnionych w tych poradniach. Lekarze mają teraz jedynie prawo do wystawiania refundowanych przez Kasę Chorych recept oraz wystawiania skierowań dla pacjenta do szpitala. Przewidywane dalsze zmiany ustawowe grożą ograniczeniami rehabilitacji zawodowej niepełnosprawnych do poziomu niezbędnego minimum, co wiąże się z likwidacją poradni rehabilitacyjnych, zaprzestaniem organizacji turnusów rehabilitacyjnych oraz zaniechaniem świadczeń indywidualnych, tak niezbędnych w terapii niepełnosprawnych ze schorzeniami psychoneurologicznymi.

Uważamy, że lekarze zatrudnieni w poradniach rehabilitacyjnych powinni mieć uprawnienia do wystawiania skierowań na podstawowe badania dodatkowe oraz do lekarzy specjalistów. Ułatwiłoby to znacznie osobom niepełnosprawnym dostęp do specjalistycznej opieki medycznej oraz pozwoliłoby przeprowadzić podstawową diagnostykę w ramach poradni rehabilitacyjnych.

Osoby niepełnosprawne - podopieczni Poradni Zdrowia Psychicznego (chorzy psychicznie, upośledzeni umysłowo, pacjenci z padaczką) należą do najsłabszej grupy wśród osób niepełnosprawnych. Wynika to nie tylko z rodzaju ich schorzenia, ale również z braku akceptacji środowiska i faktu powstania niepełnosprawności w bardzo młodym wieku.Te czynniki powodują, że możliwości ich zatrudnienia czy przekwalifikowania zawodowego są w tej grupie niepełnosprawnych znacznie ograniczone. Należałoby dla nich zorganizować fachowe poradnictwo zawodowe i stworzyć możliwość szkolenia, mające na celu przekwalifikowanie zawodowe. Większość niepełnosprawnych tej grupy wymaga jednak zatrudnienia w ramach zakładu pracy chronionej i zapewnienia im specjalistycznej opieki medycznej oraz rehabilitacji w miejscu pracy.

W roku 1964, ponad czterdzieści pięć lat temu, pisaliśmy w naszej jednodniówce z okazji XX-lecia Spółdzielni Inwalidów ŚWIT:
Rozwój cywilizacji, coraz bardziej szaleńcze tempo życia, powodują nie tylko u nas, lecz i na całym świecie wzrost liczby zachorowań typu nerwowego i psychicznego. Przez szpitale psychiatryczne i sanatoria dla nerwowo chorych przewija się w Polsce około 100 tysięcy osób rocznie. Duża część tych pacjentów wielokrotnie powraca do leczenia zamkniętego. Przyczyną nawrotów choroby jest w wielu przypadkach poczucie niższej wartości, powstające wskutek nieprzychylnego i nieufnego przyjęcia przez społeczeństwo. Terapia zajęciowa, prowadzona przez ośrodki leczenia psychiatrycznego, nie przynosi pożądanych efektów, ponieważ nad pacjentami ciąży atmosfera szpitala.

Czyż nie warto byłoby zamyślić się nad tą sentencją?

Prosimy o Państwa opinie. Może wspólnie uda się nam jeszcze wiele dobrego i pożytecznego zrobić, aby polepszyć byt wszystkich niepełnosprawnych.